iOS 18: kiedy premiera i co już wiadomo

iOS 18 kiedy premiera

Doprawdy nadchodzi nowa era dla systemu operacyjnego Apple’a. Według licznych pogłosek, iOS 18 będzie największą aktualizacją od czasu wprowadzenia iPhone’a na rynek. Wielce wyczekiwany firmware ma przynieść szereg innowacyjnych funkcji opartych na sztucznej inteligencji (AI), które całkowicie odmienią sposób, w jaki korzystamy z naszych smartfonów.

Kiedy premiera iOS 18?

Apple zaprezentuje kolejną wersję systemu operacyjnego iOS, czyli iOS 18, podczas corocznej konferencji dla programistów WWDC, która odbędzie się w czerwcu 2024 roku. Firma prawdopodobnie ogłosi dokładne daty tej imprezy w maju. Po konferencji deweloperskiej, iOS 18 zostanie udostępniony twórcom oprogramowania do celów testowych, a publiczna wersja beta prawdopodobnie pojawi się w lipcu.

Po okresie testów beta, finalny iOS 18 trafi na rynek we wrześniu 2024 roku, wraz z premierą nowych modeli iPhone’a. Będzie to kolejny krok w rozwoju oprogramowania mobilnego firmy Apple.

Władcy Sztucznej Inteligencji

Niewątpliwie kluczową rolę w iOS 18 odegra potężna, generatywna sztuczna inteligencja. Apple, zdeterminowany, by nie pozostać w tyle za konkurencją, zainwestował ponad miliard dolarów w rozwój tej przełomowej technologii. Plotki głoszą, że gigant z Cupertino podpisał umowę z Google, licencjonując ich topowe modele językowe. Czyżby to oznaczało, że ChatGPT wkrótce zamieszka w naszych iPhonach?

Dla porównania, warto wspomnieć, że Microsoft zintegrował niedawno ChatGPT z przeglądarką Edge i wyszukiwarką Bing. Rezultaty są, delikatnie mówiąc, mieszane. Czyżby zatem Apple planował bardziej wyrafinowane i dopracowane rozwiązanie, typowe dla tego producenta? Pozostaje nam tylko wstrzymać oddech i cierpliwie czekać na oficjalne ogłoszenie.

Geniusz w Twoim Telefonie

Bez wątpienia największą rewolucją będzie kompleksowa modernizacja asystenta głosowego Siri. Czerpiąc z potęgi dużych modeli językowych (LLM), ta wielce krytykowana usługa ma zostać całkowicie przeprojektowana. Możemy spodziewać się lepszej konwersacji, dopasowanych do użytkownika odpowiedzi oraz pogłębionej integracji z aplikacjami. Czyż nie brzmi to jak spełnienie naszych marzeń o prawdziwie „inteligentnym” asystencie?

Czytaj też:  Jak przenieść dane z Samsunga na iPhone?

Zaimplementowanie LLM w Siri ma potencjał, by odmienić nie tylko sposób, w jaki wydajemy polecenia, ale także zapoczątkować rewolucję w interakcji człowiek-komputer. Zamiast sztywnych, zaprogramowanych reakcji, możemy oczekiwać płynnych, kontekstowych rozmów dostosowanych do naszego sposobu mówienia i preferencji. Przyszłość, w której możemy prowadzić prawdziwe dialogi ze sztuczną inteligencją, wydaje się być na wyciągnięcie ręki.

Ekspert w Każdej Dziedzinie

Jednak AI w iOS 18 to coś znacznie więcej niż tylko ulepszona Siri. Według przecieków, sztuczna inteligencja zostanie głęboko zintegrowana z licznymi aplikacjami stockowymi. Czy można sobie wyobrazić coś bardziej pożądanego niż automatycznie tworzone playlisty w Apple Music? Dobrze znane algorytmy rekomendujące utwory mogą potencjalnie zostać zastąpione przez system generujący spersonalizowane zestawy piosenek na podstawie naszych upodobań muzycznych i nastroju.

A co powiecie na kreator dokumentów w Pages, który za pomocą zaledwie kilku kliknięć stworzy doskonałe eseje, raporty czy prezentacje? Brzmi jak spełnienie marzeń dla każdego ucznia, studenta czy pracownika biurowego zmagającego się z kłopotliwym „blank page syndrome”. Wystarczy podać kilka kluczowych słów lub zarysy, a sztuczna inteligencja zajmie się resztą – dobrze ustrukturyzowanym, logicznym tekstem gotowym do przedstawienia.

Rzecz jasna, taka łatwość może potencjalnie prowadzić do wzrostu lenistwa intelektualnego wśród użytkowników. Nie należy jednak zapominać, że ostateczną odpowiedzialność za jakość dokumentu będzie ponosił człowiek, który powinien krytycznie przeanalizować wygenerowany tekst. Innymi słowy, AI stanie się narzędziem wspomagającym nasze zdolności twórcze, a nie ich całkowitym substytutem.

Władza Chorej Wyobraźni

Plotki również sugerują, że iOS 18 nieco „podszlifuje” design systemu operacyjnego. Spodziewajmy się lekkiego odświeżenia interfejsu, z pewnymi zapożyczeniami z visionOS – platformy przeznaczonej dla gogli AR/VR firmy. Choć pełna rewolucja stylistyczna wydaje się mało prawdopodobna, Apple może wprowadzić funkcję personalizacji wyglądu, pozwalającą dostosować kolory, czcionki i ikony do indywidualnych preferencji.

Czytaj też:  Apple wyda aktualizację oprogramowania, aby rozwiązać problemy z przegrzewaniem się iPhone'a 15

Takie zmiany niewątpliwie przypadną do gustu grupie zapaleńców, którzy od lat domagają się większej swobody w kształtowaniu estetyki systemu. Czy to oznacza, że w końcu doczekamy się mrocznej wersji iOS, spełniającej prośby użytkowników o łagodniejszy dla oczu interfejs? Miejmy nadzieję, że pomysłowi projektanci Apple’a dadzą upust swej kreatywnej wyobraźni i nie ograniczą się jedynie do kosmicznych zmian.

Most Ponad Przepaścią

Na koniec warto wspomnieć o długo wyczekiwanej integracji RCS (Rich Communication Services) dla komunikacji z użytkownikami Androida. Przesyłanie plików, udostępnianie lokalizacji, a nawet widoczność statusu pisania – to wszystko niedługo stanie się możliwe, znacząco usprawniając przepływ informacji między różnymi systemami. Czyżby Apple w końcu chciał zacieśnić więzi z „zielonymi ludzikami”?

Kluczową zaletą RCS będzie ujednolicenie doświadczenia komunikacyjnego niezależnie od platformy. Obecnie iPhone do iPhone konwersacje toczą się z użyciem funkcjonalnego iMessage. Jednak gdy dochodzi do rozmów między systemami, poziom zaawansowania spada do podstawowych możliwości SMS. Integracja RCS ma położyć kres tej dysfunkcji, oferując jednolity, nowoczesny standard dla wszystkich.

Dla użytkowników iOS przełożyć się to może na rzeczy, które do tej pory były oczywiste tylko dla konwersacji iMessage. Mowa tu o wskaźnikach wpisywania tekstu, potwierdzeniach odczytu wiadomości czy nawet udostępnianiu aktualnej lokalizacji. Zamiast frustrujących „zielonychbaniek”, komunikacja międzysystemowa stanie się w końcu płynna i wszechogarniająca.

Niewykluczone, że integracja RCS pozwoli również zasypać przepaść między ekosystemami Apple i Google. W miarę jak granice między platformami zaczną zacierać się, użytkownikom łatwiej będzie przechodzić między różnymi urządzeniami i systemami. Kto wie, może za kilka lat wybór pomiędzy iOS a Androidem stanie się tak błahy, jak decyzja o zakupie Forda czy Toyoty?

Podsumowując, iOS 18 zwiastuje nadejście prawdziwej rewolucji sztucznej inteligencji dla naszych telefonów. Nowe możliwości kreatywne, inteligentni asystenci i bezproblemowa komunikacja – oto przyszłość, która już niebawem zawita na naszych ekranach. Nie możemy się doczekać, by przekonać się, co jeszcze przygotowali dla nas geniusze z Cupertino!